Podczas medytacji zrobiło mi się niedobrze. Uczucie szło od brzucha i wędrowało w postaci takiej jakby kuli w stronę gardła. Po zakończonej praktyce wszystko minęło od razu. Czy mogło mieć to związek z praktyką?
Zwizualizowało się oczyszczenie, otwarcie Twoich czakr.
Czasami to się zadzieje, ale my tego nie poczujemy. U Ciebie to się pokazało, więc super, tym bardziej, że później to minęło.
Komentarze