Musisz się temu przyjrzeć. Nie wydaje mi się, żeby się stała jakaś magia i żeby joga powodowała, że masz kompletny odlot, ale może to być kilka różnych rzeczy.
✨ Pierwsza z nich to, że umysł bojkotuje i próbuje się wyłączyć. Jesteś prawdopodobnie bardzo wrażliwa, jeśli chodzi o praktykę. Dużo rzeczy się dzieje podczas praktyki i umysł chce się kompletnie wyłączyć. Czasami się coś takiego zdarza, że ziewamy, zasypiamy.
✨Druga rzecz może być związana z tym, że masz tak przemęczony organizm, który odpływa. Nie wchodź w lęk, tylko przypatrz się temu. Wiem, że starasz się kontrolować, żeby nie zasypiać, ale nic złego się nie stanie, jeśli to nastąpi.
Na Twoim miejscu kontynuowałabym relaksację i obserwowała co dalej. Może to znak, że ciało coś chce zakomunikować. Nie bój się tego.
Komentarze